Dziś szukałam czasu, który minął

W Manchesterze mieszkam od dobrych jedenastu lat. Z krótką przerwą, ale w dalszym ciągu to szmat czasu. Powinnam znać miasto? Powinnam. A tak nie jest. Dzisiaj o poranku zajrzałam do internetu w poszukiwaniu miejsc, do których nie dotarłam wcześniej. O kurczę, dużo tego 😉 Na chybił trafił wybrałam Museum of Science and Industry. Chociaż… za oknem słońce zachęca do spaceru, a ja się pcham do muzeum? Zapytam Jozefa jak mu się podoba mój pomysł.

-Muzeum nauki i przemysłu? Koniecznie, obowiązkowo.
-Dlaczego jeszcze tam nie byliśmy?

Boziu, ale wymyśliłam, to tak jakby zapytać wilka, czy pojedzie do lasu 😉

Wypad do miasta udał nam się nadzwyczajnie, a słońce zrobiło swoje i większość czasu spędziliśmy na świeżym powietrzu. Muzeum przemysłu zainspirowało mnie do szukania śladów miasta, które przemysłem bawełnianym stało. Na ile skutecznie? Oceńcie sami 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s