Konterfekt

Bardzo powoli znika lęk przed kierowaniem obiektywu w stronę ludzkich twarzy. Szukam podręczników dotyczących portretowania. I im więcej czytam, tym lepiej widzę, jak mało umiem. Dylematy z rodzaju, czy jak najkorzystniej przedstawić portretowaną osobę, czy może jednak przedstawić ją w jak najbardziej rzeczywisty sposób. Mam czas, żeby nad tym pomyśleć. Ogniskowa, przesłona, światło, kadr, oto z czym się zmagam. I mam nadzieję, że moje postępy będą widoczne z każdą kolejną sesją. Czego i oglądającym te zdjęcia i sobie życzę 🙂

One Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s