Gdzie strumyk płynie z wolna

Rozsiewa zioła maj…

Mała podróż w czasie. Centralna Składnica Harcerska i pierwszy mundurek. Obowiązkowo z chustą w kolorze, jaki nosiła drużyna. Pierwszy biwak i pierwsze nocne podchody. Wkoło las, przez który leniwie płynęła płytka rzeczka…

Minęło kupę lat, nie ten kraj i ja nie ta sama. Ale kiedy wczoraj weszłam do lasu, zaplątałam się w krzakach jeżyn, zobaczyłam smukłe brzozy i drobne stokrotki, to czas chytrą parabolą przeniósł mnie na mazowieckie równiny. No prawie.

Kiedy w końcu dotarłam do parku, czas stanął i zniknął. Za to w obiektywie aparatu zakwitły moje ukochane magnolie.

Jeżeli jakimś cudem w tej odsłonie bloga pojawią się zdjęcia nieprezentujące magnoliowatych, to stanie się tak przez zupełny przypadek.

Zielono mi…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s