Zuzanna

Najnowsza piosenka Mirka Adamowskiego, w mojej realizacji wizualnej. Miała być pogodna kolęda, wyszła głębsza opowieść o życiu na kolędę stylizowana – jakby jej bohaterka sama pokierowała piórem autora.
„Zuzanna”. Świeżo po radiowej premierze. Serdecznie zapraszamy 🙂

Zuzanna

muzyka i słowa

© Mirosław L. Adamowski 2020

Zuzanna miała siedem lat / W chałupie piszczał biedy mysz

Ojcu się z wojny długo szło / I długo Zuzi braciom szło się z nim

A tu za pasem święta / Jodła pod śniegiem klęka

Zuzannie zimna szyba mrozi nos

Ref.

I przyjechali / od śniegu biali / I znów radością wypełni się smutny dom

Anieli gwiazdy / pozapalali / Bądź naszym gościem

Gość w dom / To i bóg w dom

Mąż po godzinach zbierał złom / Zuzanno dzieciom swetry tkaj

Po internatach hula ziąb / Jedźcie do mamy – ciepło tam

A tu za pasem święta / PKS jak kolęda

Po asfaltowym niebie / Płynie już

Ref.

I przyjechali / od śniegu biali

Dorosły, poszły sobie w świat / Jak ptaki z gniazd – Zuzanna tęskni, któż by nie

Talerze po kredensach śpią / wystarczy jeden – chyba nikt nie zjawi się

A tu za pasem święta / Modlitwa w drzwiach zaklęta

Na stare fotografie kapią łzy

Ref.

I przyjechali / od śniegu biali

W szpitalnej sali łóżka trzy / Na chwilę tylko wpadła tu

Została dłużej, teraz śpi / Na sargassowych morzach mchu

A tu za pasem święta

Już Wielki Wóz w zaprzęgu

Zuzanna cieszy się, bo wie…

 Ref.

I przyjechali / od śniegu biali

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s