Komu nadzieję


Jest jednym ze słów, których znaczenie to nieskończoność znaczeń, a każde dobre, każde ciepłe. Przywodzi na myśl otuchę, radość, pozwala wstać z kolan i wyjąć z ciemności na światło. Czasem to będzie światło lepszego dnia, czasem światełko w tunelu, za którym wracasz z zaświatów rezygnacji i zgryzoty. Przywraca siły, pomaga wrócić do zdrowia, rozpędza chmury, osusza łzy. Nadzieja. Jak dobra wiadomość. I ludzie, zwyczajni z pozoru, którzy tę nadzieję niosą nam w najtrudniejszych chwilach. Są wśród nas.

Komu nadzieję

© Mirosław L. Adamowski 2021

Sam nie wie, ile butów zdarł

Od słońca spłowiał na nim dżins

Każdy go tutaj dobrze zna

Jeśli kamień na sercu masz

Wal jak w dym

Ref.

Komu nadzieję

Komu sztorm,

Komu bezpieczny brzeg

Komu otuchy w serce wlać

Komu zmartwienie

Zgasić słońcem 

W szklance dnia

I dalej w drogę

Na bezdroża

Ludzkich spraw

A słuchać umie tak jak nikt

Od razu żyć się trochę bardziej chce

Dymiącym filiżanki Parostatkiem popłyń z nim

Przegapisz świt

Pokochasz zmierzch

Ref.

Komu nadzieję

Komu sztorm …

Ktoś upaść miał, on zjawił się

Za ramie chwycił – Hej! To nie twój czas

Tamten wyszeptał – z nieba spadłeś mi

I może rację miał

Kto wie

Ref.

Komu nadzieję

Komu sztorm …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s