Bez kategorii

JOANNA KULMOWA

Narodzenie

Otwarły się w niebie złote wierzeje,
wyszła gwiazda złota w czarną noc:
Bóg się rodzi! Moc truchleje!
Mdleje! wiotczeje moc!
Królom zlatują korony.
Książęta włażą pod trony.
Admirałom,generałom mowę całkiem odebrało.
Władca wszego świata narodzony!
Uciekają armie po drogach-
marszałkami,pyszałkami trzęsie trwoga:
gdzie ten Bóg?zamordować Boga!
Szukać Go po złotych,srebrnych domach!
W puchy zaglądać!w poduchy!
A On w badylach suchych
kwilił,
bo kłuła Go słoma.